wtorek, 8 października 2013
Rozdział 2
-Gotowa Rose ? - co chwila dopytwyała się mnie Nat
-Chwila , muszę tylko założyć drugiego buta.Zaśmiałąm się i wyszłyśmy.
Bractwo znajdowało blisko więc poszłyśmy pieszo .Po 5 minutach drogi byłyśmy już na miejscu . Budynek wyglądał tak . Jego wygląd mnie zachwycił .
Już przed wejściem słychać było głośną muzykę i śmiechy.
-Idziesz czy nie ? krzykneła Nat
-Idę
W środku był wielki tłum . Podszedł do nas chłopak
-Hej Nat , Hej przyjaciółko Nat . Jestem Louis a ty ?
-Rose
- Znasz tu kogoś ?
- yyy ... tylko Nat i Ciebie .
-Pora to zmienić . Poczekaj tu chwile .
Chłopak wrócił z kilkoma osobami
-A więc to jest Rose i jest nowa - powiedział Lou
Wszyscy zaczęli się ze mną witać a potem odeszli. Zostały tylko 2 osoby
-Hej Rose jestem Emma - powiedziała czarno włosa dziewczyna
-A ja nazywam się Zayn - Powiedział Mulat
Nagle zobaczyliśmy chłopaka w lokach
-Ej uwaga wszyscy zapraszam do gry w butelkę - krzyczał
- Grasz - spytali naraz
-Nie wiem sama ...
-Proszę powiedziała dziewczyna
-No dobra
Wszyscy siedzieli w kółku .Koło było małe. Znałam w nim wszystkich prócz chłopaka w lokach.
Co chwila były zadania typu spęd z kimś 10 minut sam na sam , pocałujcie się itp
Kiedy wypadło na mnie prawie wszyscy byli pijani ( Prócz mnie , chłopaka w lokach i Emmy )
A więc tak - zaczęła jakaś dziewczyna
Wyzywam cię byś spędziła z Harrym ( wskazała palcem na Loczka ) 10 minut sam na sam .
-Nie mam nic przeciwko- zaśmiał się chłopak
Wszyscy patrzyli na moją reakcję .
- Dobra - odpowiedziałam
Chłopak zaprowadził mnie na górę do jakiegoś pokoju .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz