...
- Southampton Place - wysłał mi po chwili
Miałam jeszcze prawie cały dzień przed spotkaniem z Harrym , ale się nudziłam więc wzięłam jakąś gazetę i zaczęłam wycinać jakieś zdjęcia które potem wkleiłam na kartkę i powstał kolaż
Przykleiłam go na moją tablicę korkową , która była pusta. Nagle drzwi do pokoju się otworzyły
-Hej-przywitała się Nat
-O hej- odpowiedziałam szybko
-I jak ci się wczoraj impreza podobała ? - zapytała Nat
-Ymm , wiesz no było fajne - odpowiedziałam
-Mi też się podobało, a najbardziej to jak Emma poślizgnęła się wpadła do basenu i złamała nogę-odpowiedziała chichocząc po czym padła na łóżko i po minucie już spała.Postanowiłam iść na śniadanie
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Gdy wróciłam Nat nadal spała. Nie budząc jej wzięłam mój zeszyt położyłam się na łóżku i zaczęłam pisać.
-Rosie, a ty nie miałaś pisać dziś piosenki z Harrym - spytała zaspana Nat
-No mam , ale jej jeszcze dużo czasu - odpowiedziałam
-A na którą się z nim umówiłaś no bo jest 17:15
-Co? Tak późno? Dobra ja lecę pa! - odpowiedziałam jej po czym chwyciłam torebkę spakowałam do niej mój zeszyt i wyszłam z pokoju.
Do mieszkania Harrego szłam jakieś 40 minut.Wreszcie znalazłam i zadzwoniłam dzwonkiem do drzwi, które po chwili się otworzyły.Stał w nich Harry
-Przyjdź do mnie - powiedział
-Yyy....
-Tak wiem to dziwnie zabrzmiało - zaśmiał się
-Nooo,troszkę -odpowiedziałam
-Zapraszam do środka -powiedział i zaprowadził mnie do salonu
Usiedliśmy na kanapie i Harry spytał
-Masz jakiś pomysł na piosenkę ?
-Nie
-Ja też nie, może coś w stylu Rocka ?
Pokręciłam przecząco głową
-lub Country-dodał
Znów pokręciłam głową
-Poczekaj chwilę- powiedziałam , wyciągnęłam z torebki mój zeszyt
-Co to ? - spytał Harry
-Mój zeszyt pisze w nim jakieś piosenki.Pomyślałam że tu może jakąś znajdziemy i troszkę ją przerobimy - powiedziałam niepewnie
-Pokaż co tam masz - powiedział i chwycił zeszyt
Po 3 minutach przeglądania zeszytu przez Harrego wreszcie się odezwał
...



Jprdl to najgorszy blog ever!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńPowinnaś przestać pisać :/ Ten blog nie ma sensu istnieć dalej!!!
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń